Jak się najadać na diecie?

Jak zahamować apetyt? Chyba każdy z nas, kto kiedykolwiek był na diecie, zadał sobie w pewnym momencie właśnie to pytanie. No i niestety zwykle początkowo wydaje się nam, że nie da się znaleźć na nie dobrej odpowiedzi. Nawet jeśli stosujemy dietę przepisaną przez dietetyka, który wziął pod uwagę i nasze zapotrzebowanie energetyczne, i preferencje żywieniowe, w pewnym momencie zapewne dojdziemy do takiego etapu, gdy to, co dotychczas zaspokajało nasz apetyt, przestanie nas totalnie sycić. A co wtedy? Jak zwiększyć sytość posiłków, jednocześnie nie zmieniają na niekorzyść ich kaloryczności bądź składu? Czy istnieją jeszcze jakieś magiczne sposoby na poradzenie sobie z nieposkromionym apetytem, który wiecznie utrzymuje się na najwyższym swoim poziomie?

Na pewno warto zadbać właśnie o objętość potraw. Im ona większa, tym lepiej. Bardziej najemy się na pewno całym talerzem wypełnionym jakąś potrawą niżeli jego połową – a obie propozycje mogą mieć dokładnie taką samą wartość kaloryczną. Uważajmy po prostu na produkty o niskiej objętości, a wysokim ładunku energetycznym. Tłuszcze są dobre dla zdrowia i odchudzająca dieta może je zawierać, ale nie powinna zawierać ich zbyt dużo, gdyż już jeden gram tłuszczu to aż 9 kalorii, podczas gdy jeden gram węglowodanów czy białek to zaledwie 4 kalorie. Tłuszcz syci jednak bardziej od węglowodanów. Tutaj sami musimy wypróbować różne opcje i zobaczyć, co działa na nas najlepiej. Zawsze jednak warto pomyśleć o tym, by odchudzanie oprzeć na zwiększonej podaży białka. Ten makroskładnik nie jest bowiem w całości wchłaniany przez organizm. Część białkowego posiłku po prostu wydalimy i nie przyjmiemy znajdujących się w nim kalorii. A białko syci też na dłuższy czas. Wypróbujmy więc śniadania, które będą bazować właśnie na nim i unikajmy dodawania do nich zbędnych węglowodanów. Pierwszym naszym posiłkiem w ciągu dnia mogą być np. całe cztery jajka na miękko z dodatkiem różnorodnych warzyw. Całe danie będzie zawierać nie więcej niż pięćset kalorii, a nasyci nad dużo lepiej od owsianki, która tych kalorii potrafi mieć daw razy więcej.

Jak zahamować apetyt? Mimo iż to pytanie jest ściśle związane z samą dietą, tak naprawdę z nadmiernym apetytem możemy sobie też poradzić z pomocą aktywności fizycznej. Musi być to jednak odpowiedni rodzaj aktywności. O ile bowiem klasyczny trening cardio ten apetyt będzie pobudzać, tak trening siłowy powinien go zmniejszyć. Ćwicząc, jesteśmy też bardziej zmotywowani do trzymania diety. Rzadziej dajemy się więc ponieść pokusom i nie sięgamy aż tak często po tuczące i kaloryczne przekąski.

Related Post